Wszystko o spektakularnym wyglądzie
Witam w mojej szafie. Zacznę oprowadzanie od tego stroju. W nim często chodzę jesienią na uczelni. Broszka to mała ptasia czaszka. Na szczęście nie jest prawdziwa.
jesienny ubiór studenta numer dwa (mam ich trochę)
Mój strój na ostatnim pyrkonie w 2025. Co roku chodzę w tym samym przebraniu - satyrze z mitologii greckiej. Z roku na rok charakteryzacja mojego satyra nieco się zmienia, co roku szyję nowe kopyta, bo jeszcze żadne nie wytrzymały całych trzech dni chodzenia. Jednak kopyta z ostatniego roku były dotychczas najbardziej wytrzymałe, więc czuję trochę progresu!
W bardziej romantycznej estetyce. Kolejna broszka, ta od mojej mamy, ma piękny morski połysk. Garnitur nieco długawy, chyba ze studniówki.
Hmm coś mi to przypomina.. Flaga indonezji?
Pamiętam, że było to zdjęcie z pikniku z moimi przyjaciółmi jakieś trzy lata temu. Nie wiem czy miałbym teraz tę samą odwagę założyć to na dwór. Przekonam się jak nadejdzie lato :P